Wpisy

Dunkierka. Wzorowa bezpłatna komunikacja. Pasażerowie rezygnują z auta ( AndrzejDudaKrolemJest )

@Hi_Lo_Hi: Rzeczywiście. W całej aglomeracji Tokio nie ma ani jednego samochodu. Za to Polska metrem stoi ;).
Zaznaczałem wyżej, że nie liczę do tego metra, a już na pewno nie rozwiniętego. Tylko jaki % populacji ma dostęp do takiej wygody?

Myślałem, że dyskusja jest o niewielkich miastach wojewódzkich/powiatowych jak to w temacie. Wrzuć w Rzeszowie czy Kielcach porządne metro, tak zagęszczone jak w Tokio i wszyscy chętnie się przesiądą.

Wrzucenie przykładu Tokio do tej dyskusji bardziej świadczy o tym, że ty chcesz nagiąć fakty pod swoją teorię.
Całym systemem dziennie porusza się tam 40 mln pasażerów. Czyli teoretycznie cała populacja metropolii, ale liczą każdego kilka razy więc ciężko to szacować. Jest to skrajnie oderwany od rzeczywistości przykład – z wielu powodów. Gęstości zaludnienia, sytuacji gospodarczej w Japonii, odległości jakie tam ludzie pokonują, żeby dostać się do pracy, kultury tej pracy itd.

Wpisy

13 ton złota w piwnicy byłego chińskiego urzędnika ( devones )

@nowylogin234: klik

sporo historii tego typu, historii, agenta mówi, że przylatuje Chinczyk, mówi ze 10-25mln w kieszeni i chce w tydzien to wszystko wydać

Historie że studenci i pracownicy zaraz po studiach nie moga wynając mieszkania domu/ bo 1/3 stoi pusta kupiona pod inwestycje spekulacyjne. Kanadyjczycy wprowadzili podatki od pustych domów, bo z lekka patologia sie na rynku nieruchomosci porobila

[Empty House tax](https://ca.finance.yahoo.com/news/city-of-vancouver-faces-several-lawsuits-over-empty-house-tax-165837464.html

Wpisy

#wykopskubietotalizatora poluje na 500 000 zł w czarnej zdrapce „Góra Kasy” ( Nutaharion )

@Nutaharion: Jak Tobie powiem historię, to nie uwierzysz…
Jak pierwszy raz trafiłem na to Twoje „wykop skubie totalizator”
To była jakaś tam zdrapka z dużym prawdopodobieństwem i miałem iść i kupić for fun (w sumie to byłby mój pierwszy zakup zdrapek od jakiś 20 lat)
A gdzie bym poszedł, jak nie do sklepu gdzie sprzedaje moja znajoma? (przyszłego szwagra dziewczyna)
i wiesz co?
nie poszedłem….

Był za to gość, co wykupił tam wszystkie te zdrapki, zgadnij gdzie padła główna wygrana? 🙂 no własnie tam, u niej w sklepie. Było to w Świebodzinie i chyba ta extra pensja jak dobrze pamiętam.

Ja to mam szczęście prawda? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ale jeszcze jedna rzecz – z tego co mówiła, to kilka minut po sprzedaniu zdrapki miały telefon z centrali, że właśnie u nich poszła zwycięska zdrapka.

PS Tyle przegrać…. a było trzeba ruszyć dupę w czas…