Wpisy

Belgijski oprawca. Kim był największy zbrodniarz XIX wieku ( TYG0DNIK )

@RubinWwa:

Po pierwsze to nie „Boerów” a „Burów”. Tak to się nazywa w jęzuku polskim.

Nie było czegoś takiego jak „ludobójstwo Burów”. Co więcej, owi Burowie to nikt inny jak potomkowie białych kolonizatorów w Afryce. To ludzie którzy przez dziesięciolecia żyli z wyzysku czarnych i którzy robili pieniądze na zagrabionej im ziemi.

Natomiast jedyne co potrafisz to rzucać wyzwiskami, bez jakicholwiek konkretów. Nawet jeżeli poda Ci się źródła, to nadal będziesz się kłócił, po czym jak nawet dopuścisz, że ofiar mogło być mniej niż milion ( dla porównania: w 1900 roku belgia miała nieco ponad 6 milionów mieszkańców) to Twoim zdaniem nie jest to żaden problem.

Co do powstań na Haiti czy powstania Zulusów to ponownie zapytam: Haitańczycy czy Zulusi najechali Europę? Czy może było tak, że to były powstania PRZECIWKO europejskim kolonizatorom, których wyłączną przyczyną była nieludzka polityka wobec tych ludzi?

Doucz się robienia „cherry pickingu”, bo rozumiem że kraje Beneluksu, UK czy Francja nagle są krajami w których panuje nędza? Co więcej, przypomnę Ci (to tak a propos nieuctwa) że Niemcy (jeszcze jako Prusy) jak najbardziej posiadali kolonie i to właśnie oni dopuścili się ludobójstwa na wspomnianych wyżej Herrero i Nama (pogooglaj kim był Lothar von Trotta).

Co do kopania w łeb, serdecznie zapraszam, w razie czego służę adresem, z przyjemnością pozwolę Ci nawet spróbować, aczkolwiek jak się domyślasz poniesiesz tego konsekwencje 🙂